

Madame Bovary (USA, 1949)
Reżyseria: Vicente Minelli
Obsada: Jennifer Jones, James Mason, Van Heflin
Po okresie bezczynności po katastrofie związanej z musicalem „Parada Wielkanocna”, Minnelli otrzymał propozycję wyreżyserowania „Pani Bovary”, prestiżowego projektu, który znacznie ożywił jego karierę. Podczas gdy Minnelli był zachwycony, Judy Garland - jego żona - była przygnębiona, uważając, że utknęła w nudnych rolach, podczas gdy on otrzymywał wciąż ekscytujące możliwości. Nowy wiceprezes MGM, Dore Schary, uważał Vincente Minnellego za idealnego reżysera dla ich adaptacji „Pani Bovary” Gustave’a Flauberta. Pomimo obaw urzędu cenzury dotyczących obsadzenia Lany Turner w roli tytułowej, Minnelli i producent Pandro Berman kontynuowali projekt, dążąc do przedstawienia Emmy Bovary jako kobiety napędzanej wyidealizowanym i fantazmatycznym obrazem samej siebie. Film Minnellego okazał się osobistym odbiciem jego własnego życia i niezrealizowanych pragnień. Poprzez postać Emmy Rouault, Minnelli zgłębiał swoje pragnienie piękna w świecie, który uważał za przytłaczający. Wszakże wykorzystywał film jako ucieczkę do stworzenia własnej, wyidealizowanej rzeczywistości. W jego adaptacji „Pani Bovary“ pojawia się niezapomniana scena walca, kluczowy moment zarówno w powieści, jak i filmu. Ta scena, będąca punktem kulminacyjnym w karierze Minnellego, pokazuje jego umiejętność przełożenia barwnych opisów Flauberta na wizualnie olśniewający i pełen emocji utwór obrazowo-muzyczny. Nie bez powodu uważany jest za największego twórcę filmowych musicali. Współpraca Minnellego, kompozytora Miklosa Rozsy i choreografa Jacka Donohue zaowocowała transcendentnym doświadczeniem, które oddaje istotę tęsknoty Emmy Bovary za namiętnością i ucieczką od banału. Adaptację „Pani Bovary“ z Jennifer Jones (pięknej żony Davida Selznicka) w roli głównej, chwalono właśnie za skuteczne wykorzystanie elektryzującego walca Rozsy i gry Jennifer. Choć film odbiega od ironicznego tonu Flauberta, chwalony jest za romantyczną wrażliwość i poruszającą scenę balową. Tu jest zawarta pewna tajemnica rzemiosła reżysera. Melodramaty Minnellego, często przedstawiające niedopasowanego bohatera obciążonego normami społecznymi, kontrastują z optymizmem jego musicali. Utożsamiał się z tymi postaciami z powodu własnych zmagań emocjonalnych. W tej jednej scenie połączył melodramat z musiacelm. Scenariusz „Pani Bovary” w reżyserii Minnellego kompresuje materiał źródłowy, pomijając epizody bez głównej bohaterki i wprowadzając postać Rodolphe’a wcześniej. Interpretacja Minnellego, choć w naturalny sposób uśredniająca głębie książki, wykorzystuje gwiazdorski format urody i wrażliwości Jennifer Jones i zestawia rzeczywistość Emmy z jej fantazją, uwypuklając w grze neurotycznej z natury aktorki jej fatalne urojenia i pociąg do wszystkiego co nierealne. Filmowa „Pani Bovary” Minnellego ukazuje Emmę Bovary jako ofiarę swojego otoczenia i wyznawanych romantycznych ideałów, co w sumie prowadzi do jej upadku. Film - mimo lęków producentów - okazał się sukcesem i ukazał talent Minnellego podsumowując jego pierwszy etap kariery w MGM.
Wstęp wolny!
Przedstawiamy Wam rozkład jazdy na najnowsze seanse: Akademia Zapomnianych Arcydzieł Filmowych – LOVE STORIES: melodramaty
DOSTĘPNOŚĆ
Informację o dostępności budynku przeczytasz NA STRONIE
Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz skorzystać z asysty, skontaktuj się z koordynatorem ds. dostępności: dostepnosc@ddkweglin.pl
