Dzielnicowy Dom Kultury „Węglin”,  ul. Judyma 2a,  20-716 Lublin    /    telefon: (81) 466 59 10    /    fax: (81) 466 59 11   /   e-mail: info@ddkweglin.pl

DDK Węglin
DDK Czuby Południowe
Kwiecień 2022
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Lewa ręka Pana Boga

07/04/2022, godz. 18:00    

7.04.2022

Lewa ręka Pana Boga (The Left Hand of God, USA 1955, 1g. 27min.)
reżyseria: Edward Dmytryk
scenariusz według powieści o tym samym tytule Williama E. Barretta: Alfred Hayes
obsada: Humphrey Bogart (James ‚Jim’ Carmody), Gene Tierney (Anne ‚Scotty’ Scott), Lee J. Cobb (Mieh Yang), Agnes Moorhead (Beryl Sigman) i inni.

Kariera wybitnego reżysera czasami wymyka się spod kontroli. Życie społeczne przerasta wytrzymałość moralnego kompasu artysty. Edward Dmytryk był początkowo radykałem, jednym z tak zwanej „Hollywoodzkiej dziesiątki” – twórców którzy odmówili współpracy z HUAC, przez co ich kariery zostały przerwane lub zrujnowane. Na początku lat 50. komisja senacka do sprawa walki z komunizmem wsadziła go do więzienia za odmowę współpracy, a po kilku miesiącach za kratkami złamany Dmytryk pokornie zdecydował się na kolaborację i ponownie zeznawał przed komisją, tym razem podając nazwiska swoich kolegów, o których mówił teraz otwarcie, że są komunistami. Twierdził potem latami jak to wierzy, że postąpił słusznie. Jednak wielu w społeczności Hollywoodu – nawet ci, którzy pojawili się długo po ostatecznym rozwiązaniu komitetu – nigdy mu tego nie wybaczyli. I ta słabość przyćmiła jego artyzm i karierę do końca życia. W latach 70., gdy nikt nie chciał z nim robić filmów, Dmytryk przypomniał sobie rady udzielone mu niegdyś przez Garsona Kanina i powrócił do życia akademickiego, tym razem jako wykładowca akademicki sztuki filmowej. Od 1976 do 1981 był profesorem teorii i produkcji filmowej na University of Texas w Austin, a w 1981 został mianowany kierownikiem katedry produkcji filmowej na University of Southern California. W długiej karierze pedagogicznej został zapamiętany jako autor ważnych książek – nieocenionych podręczników filmowania.

Rok 1955: w postkomunistycznej karierze reżysera pojawiają się dwa azjatyckie tematy: „Żołnierz fortuny”, „Lewa ręka…” W postkolonialnym temacie ewidentnie praca jego melancholii i potrzeby odnalezienia jakiejś nowej busoli dla życia artysty, który wyparł się dotychczasowych ideałów. „Noir” idzie do kościoła. W epoce McCarthyzmu religijne stany euforyczne stawały się takimi eskapistycznymi racjonalizacjami – tak jakby skrywaniem się przed samym sobą i lustrem. Humphrey Bogart jako ksiądz katolicki (co za absurdalny pomysł!) ląduje w wiosce gdzieś pomiędzy Sinkiang a Tybetem, w górach, gdzie bandyci zagrażają wioskom pod przywództwem pomalowanego na żółto Lee J. Cobba. Gene Tierney (nadal piękna – ale po swych najlepszych „noirach” i w życiu na skraju choroby nerwowej) jest pielęgniarką w tej wiosce. Oczywiście ma nieszczęście zakochać się w księdzu. Humphrey gra jedną ze swoich najdziwniejszych, tak niewiarygodnych, że aż intrygujących postaci. Tylko my – widzowie -wiemy, że to żaden ksiądz ale grzeszny, zapijaczony Bogey, który za dwa lata niestety ostatecznie zakończy i karierę, i legendarne. Wioska jest zagrożona nie tylko przez bandytów i wojnę domową w Chinach (jest rok 1947) ale także możliwość upadku misji, jakąś symboliczną niemożność odkupienia hollywoodzkiego światka. Może bezwiednie powstał stylowy, z lekka groteskowy film ilustrujący rozbicie złamanego Dmytryka.