Dzielnicowy Dom Kultury „Węglin”,  ul. Judyma 2a,  20-716 Lublin    /    telefon: (81) 466 59 10    /    fax: (81) 466 59 11   /   e-mail: info@ddkweglin.pl

DDK Węglin
DDK Czuby Południowe
Grudzień 2018
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31EC

Moby Dick

06/12/2018, godz. 18:00    

W ramach cyklu „Akademia Zapomnianych Arcydzieł Filmowych – Trans-Literacje” zapraszamy na pokaz filmu „Moby Dick” według powieści Hermana Melville’a pod tym samym tytułem.

Niektórzy z krytyków piszą, że dla wielkiego mistrza – Johna Hustona to było upokorzenie. Nie sprostał epickiemu rozmachowi tej jednocześnie poetyckiej powieści. Z całą pewnością była to najambitniejsza adaptacja klasyki literackiej w dziejach Hollywoodu. Z tego powodu reżyser w ogóle nie myślał o sukcesie. Myślał o spotkaniu na szczycie z arcydziełem amerykańskiej literatury. Zarazem książka i film pozostały w odbiorze po latach centrum doświadczenia wybitnego reżysera. Epicentrum jego artyzmu… Nigdy wcześniej film nie był do tego stopnia esejem i refleksją o literaturze. W tym sensie adaptacja pozostała w dużej mierze dziełem otwartym. „Moby Dick” jest całkowitym usprawiedliwieniem twórczości Hustona, szczytem jego ekspresji i jego myśli. Biały Wieloryb jako metafora mieści w sobie wszystkie jego artystyczne i moralitetowe obsesje. Pisał w liście podczas realizacji filmu: „Chcemy, aby ludzie podczas seansu konfrontowali się z konkretem ludzkiego doświadczenia, nie pozwalamy im odsłuchiwać tekstu książki na ekranie.” Ale w końcu, co Hollywood mógłby zrobić z wielorybem, który rzekomo reprezentuje naturę, całe zło kosmosu, niewidzialne siły wszechświata, prawdę, białą duszę Ameryki, freudowskie superego i Boga? (wymieniamy zaledwie kilka pomysłów interpretacyjnych pojemnego symbolizmu Melville’a). Nie wspominając o nośności postaci Achaba, który musi być mieszanką pierwszego człowieka: Adama, Prometeusza, Don Kichota, Ulissesa, Jonasza i swego hebrajskiego imiennika Ahaba. Nic dziwnego, że Gregory Peck miał z tą rolą kilka niebagatelnych problemów. Sam rozmiar powieści: ilość epizodów i dyskursów refleksyjnych bezpowrotnie straconych w procesie adaptacji był często wymieniany jako prawdopodobnie najbardziej zniechęcająca cecha skrótowej z konieczności ekranizacji. Huston i wielki prozaik fantastyczny Ray Bradbury, który był odpowiedzialny za scenariusz, często wspominali o tym w wywiadach i we wspomnieniowej humoresce Bradbury’ego z filmowego planu. Bez wątpienia doprowadziło to do wielu koniecznych cięć w tekście, ale także do towarzyszących im kondensacji i przemieszczeń (lub substytucji) – które nie zawsze pozytywnie wpływają na spójność opowieści. Melville’a ubyło. Ale filmowy poemat można też czytać z Hustonem jako pierwszym i nadrzędnym narratorem. Wtedy to on nawiedza powieść poprzez swą niemal „niemożliwą adaptację”. Nawet jeśli Melville potraktuje go jako równego sobie, równego jemu – Wieszczowi, Huston gra swój „monolog” ludzką słabością, jest w filmie naszym – widzów – rzecznikiem. Jest jedynie „słabym” filmowym uczniem, nieheroicznym w porównaniu z wielkim Melville’em. A jednak ich związek jest więcej niż owocny: mamy oto film, który nosi cechy obu swoich rodziców, ale jest zarazem niezależnym i pasjonującym bytem artystycznym. Do dzisiaj pobudza do refleksji i imponuje rozmachem inscenizacyjnym i stylistycznym.

Reżyseria – John Huston

Scenariusz – Ray Bradbury

Obsada: Gregory Peck, Richard Basehart, Leo Genn i inni

Czas trwania 1 godz. 56 min.

Wstęp wolny!

Kurator cykludr hab. Rafał Szczerbakiewicz

Więcej informacji na temat cyklu „Akademia Zapomnianych Arcydzieł Filmowych – Trans-literacje”